|
Wierzę w światła potęgę i w
ducha zdobycze,
Wierzę w cel życia
wzniosły, święty, choć daleki,
Wierzę w braterstwo
ludów, w hasła tąjemnicze,
Które przez wrzawę
dziejów wiekom dają wieki.
Wierzę w dobro, co z
czołem białem od promieni,
Wyleczy kiedyś ziemię
z jej ran i z jej cieni...
Wierzę, że bohaterscy
ducha pracownicy
Ujrzą jutrznię dni
nowych ze swojej strażnicy.
Wierzę, że dawne
błędy żelaznym łańcuchem
Ciążą nad późnych
wieków i wolą i ruchem.
Wierzę w
dziedzictwo kary, w pokutę dziejową,
Wierzę, że sprawiedliwość
zastąpi im królową...
Wierzę w ciszę i w spokój
po gromach, po burzy,
Wierzę w siłę, co walcząc
ze złem się nie nuży...
Wierzę, że wytrwać można
mężnie i dostojnie
W największej własnych
uczuć i porywów wojnie.
Wierzę w
nieskończoności jasne ideały,
Wierzę, że z drobnych
iskier skrzesanych przez dzieje,
Wielkie wspólne
ognisko ludzkości roztleje.
Wierzę w
przejrzyste sfery ponad wrzawą ziemi,
Kędy się krzepią
duchy wodami żywemi,
Kędy niskie
zabiegi milkną przed obliczem Pana.
Maria Konopnicka
|