|
Kliknij na okładkę wybranego Informatora
aby przejrzeć ciekawsze teksty w nim zamieszczone lub zajrzyj
poniżej...

Kolejne numery wydawane
były razem z pozostałymi Parafiami wiślańskimi: Czarne, Głębce,
Jawornik, Malinka i Parafią Istebna
w informatorze parafialnym "Posyłam Was" jako integralna część
Gazety Ewangelickiej
|
Drodzy
Parafianie Parafii Wisła
Niniejszy numer
Informatora Parafialnego jest pierwszym, który ukazuje się po
wyborach Rady Parafialnej. Zamiarem naszym jest kontynuowanie
wydawania Informatora dla Parafii Wisła-Centrum. Pragniemy w nim
informować Was o wszystkich wydarzeniach, jakie miały miejsce,
bądź też o tych, które się dopiero odbędą. Mamy nadzieję, że
zostanie życzliwie przyjęty.
Zdajemy sobie
sprawę, że jest to trudne zadanie nawet dla kilku ludzi. Stąd
liczymy na Waszą pomoc w redagowaniu Informatora. Będziemy
wdzięczni za wszystkie uwagi i sugestie - szczególnie te
konstruktywne. Liczymy też na pomoc w postaci relacji z różnych
wydarzeń, jakie miały miejsce w naszej Parafii. Mile widziane
będą także artykuły i inne materiały, które pozwolą nam jeszcze
bardziej pogłębić naszą wiarę.
ks. Karol
Samiec
|
 |
|
Tekst zamieszczony w:
Informator parafialny PEA Wisła Centrum nr 1 / 1997 na stronie
24 |
Post Scriptum
„Bo
myśli moje, to nie myśli wasze...”
(Izaj. 55,8)
W zasadzie każdy z nas, niemalże na co dzień, styka się ze śmiercią.
Raz po raz dochodzą do nas wiadomości o czyimś zejściu. Na słupach
ogłoszeniowych zawieszane są nekrologi powiadamiające o śmierci.
Nieraz też sami ocieramy się o nią, gdy właśnie nam samym „zagląda
prosto w oczy”. I w zasadzie jest to normalne, skoro na świecie
codziennie umiera ok. 200 000 osób. Oznacza to, że w czasie, jaki
jest potrzebny do przeczytania tej strony, na całym świecie
statystycznie umrze ok. 400 osób. To wszystko sprawia, że na ogół
zdajemy sobie sprawę z ulotności naszego życia. A jednak... A jednak
śmierć nieraz totalnie nas zaskakuje.
Jestem chyba jednym z
wielu ludzi, których rzeczywiście zaskoczyła śmierć ks. Karola
Samca. Tym bardziej, że w tym feralnym tygodniu widziałem się z nim
dwa razy.
Za pierwszym razem
było to w Wiśle, w poniedziałek, 14 kwietnia. Wtedy otrzymałem
większość materiałów do Waszego nowego Informatora Parafialnego.
Zanim jednak przyjechałem do Wisły, ks. Karol dwukrotnie przypomniał
w czasie rozmowy telefonicznej, abym jechał ostrożnie... Zaś w
czasie spotkania dokładnie - z rocznym wyprzedzeniem -
zaplanowaliśmy terminy wydawania Informatora i omówiliśmy w zarysie,
co ma się znaleźć w poszczególnych numerach. Szczegółowo też
omówiliśmy numer, na którym spoczywają Wasze oczy - co tłumaczy,
dlaczego w stopce redakcyjnej ks. Karol widnieje jako redaktor tego
Informatora.
Po raz drugi
rozmawiałem z nim jeszcze na osiemnaście godzin przed jego śmiercią.
Był jak zwykle uśmiechnięty i pełen życia. Przyjechał do mnie z
resztą materiałów do Informatora, którego - jak się okazało - już
nie zobaczył.
W obliczu każdej
śmierci ludzie bezradnie pytają: dlaczego? Tym usilniej czynimy to i
my, z tą tylko różnicą, że Słowo Boże wyprowadza nas z mroków
bezradności, ucząc zaufania do Boga - właśnie dlatego, że Jego
myśli, to nie myśli nasze...
Przy tym wszystkim
nasza wiara posilana jest Jego miłością, którą otacza nas zawsze, a
która potwierdziła się w krzyżu Jezusa Chrystusa. Ta wielka miłość
naszego niebiańskiego Ojca pozwala ufać Jemu mimo wszystko, nawet
gdy nieraz z trudem wychodzą z naszych ust słowa: „bądź wola
Twoja...”
|
ks.
Alfred Borski |
|
Tekst zamieszczony w:
Informator parafialny PEA Wisła Centrum nr 1 / 1997 na stronie
24 |
|