 |
W
numerze:
Od 15.12.1997 r. cieszyński Informator
Parafialny wszedł w skład nowopowstałej Gazety Ewangelickiej.
Od tego czasu w informatorze publikowano tylko te artykuły i
relacje, które dotyczyły wyłącznie parafii cieszyńskiej.
Aby przeglądnąć numer GE, w którym ukazał się ten
numer informatora, kliknij:
GE 9/10 z 2002 roku
|
W
internetowej wersji Informatora
nie zamieszczono planu nabożeństw,
wykazów osób (chrzty, śluby, pogrzeby), ogłoszeń, reklam i
informacji o charakterze "ulotnym". |
|
|
|
Tydzień Dobrej
Nowiny w Zamarskach...
Zdjęcia zostaną dołączone w późniejszym terminie!
W czasie tegorocznych wakacji odbył się w Zamarskach Tydzień
Dobrej Nowiny dla dzieci. Zajęcia odbywały się od godz. 9:00 do
13:00, w których uczestniczyło około 40 dzieci. Każdego dnia
spotkania rozpoczynały się wspólnym śpiewem, modlitwą a potem
odbywały się lekcje biblijne, nauka wiersza przewodniego i zabawy.
Prowadzący starali się stosować atrakcyjne formy zajęć, aby jak
najbardziej zaciekawić dzieci. Jednym z najprzyjemniejszych punktów
programu Tygodnia Dobrej Nowiny był wspólny śpiew. Był to czas
naprawdę niesamowity, gdyż śpiewaliśmy nie tylko dla samego
śpiewania, lecz przede wszystkim dla Boga. Nauczyliśmy się wielu
nowych piosenek i przypomnieliśmy sobie te trochę już zapomniane.
Po pokrzepieniu duchowym mieliśmy posiłek - pyszne ciasta, które
przygotowały mamy i babcie, za co serdecznie dziękujemy.
Poza lekcjami biblijnymi mieliśmy czas wypełniony różnorakimi
zajęciami sportowymi i nie tylko. Dużą popularnością cieszyły się:
piłka nożna, zawody sportowe, gry oraz zajęcia plastyczne. Mieliśmy
także ognisko, na którym przyjemnie spędziliśmy czas jedząc pyszne
kiełbaski oraz spędzając czas na zabawach.
Na zakończenie naszego Tygodnia pojechaliśmy na wycieczkę do
Chorzowa, gdzie zwiedziliśmy zoo i zaszaleliśmy w Wesołym
Miasteczku. Zmęczeni ale pełni wrażeń wróciliśmy do domów.
Myślę, że ten czas, który spędziliśmy wspólnie razem był czasem
błogosławionym dla nas wszystkich. Najwspanialsze jednak było to, że
dzieci każdego dnia mogły poznawać Jezusa i dowiadywać się coraz
więcej o Nim. Dziękujemy naszemu Bogu za każdą chwilę, którą
mogliśmy spędzić.
EK |
|
Chcę podziękować... i zachęcić
W dniach 29.07.-3.08.2002, w czasie wakacji letnich, salka kościoła
w Zamarskach znów wypełniła się śpiewem, wesołym gwarem
najmłodszych.
Teraz, gdy wakacje są już za nami, przyszedł czas by wszystko
podsumować, wyciągnąć wnioski i zobaczyć co było dobre, a co można
było zrobić lepiej.
Dla mnie osobiście czas spędzony z dziećmi był czasem wielkiego
błogosławieństwa. Patrząc na zdjęcia uświadamiam sobie, że mimo
trudności warto angażować się w pracę z dziećmi. W tym przekonaniu
utwierdza mnie postawa rodziców, babć, dziadków, którzy i w tym roku
aktywnie włączyli się w organizację tego Tygodnia. Mimo swoich
licznych obowiązków znaleźli czas, by upiec pyszne ciasta,
przygotować herbatę, upiec kiełbasę na ognisku, pojechać z dziećmi
do Chorzowa, ponadto zawsze służyli radą i pomocą. Dlatego, Wam
Drodzy Rodzice, chciałam serdecznie podziękować nie tylko za tą
pomoc, ale także za to, że po raz kolejny przyprowadzaliście swoje
pociechy i powierzali w nasze ręce.
Dziękuję wszystkim dzieciom, które tak chętnie przychodziły, by
spędzić z nami 4 godziny na wspólnym śpiewie, modlitwie, słuchaniu
historii biblijnych i zabawie. Bez was nie byłoby Tygodnia Dobrej
Nowiny.
Chciałabym podziękować państwu Krzywoń, którzy udostępnili nam swój
ogród, w którym spędziliśmy wspaniałe i beztroskie chwile. Dziękuję
za wiele ciepła, które okazaliście każdemu dziecku, każdemu z nas,
za troskę i wsparcie. Za to, że zawsze i na każdym kroku
okazywaliście chęć niesienia pomocy i za to, że leży Wam na sercu
dobro najmłodszych.
Tydzień nie doszedłby do skutku, gdyby nie zaangażowanie p. Edyty
Krzywoń. Jest to osoba, która nie tylko podczas TDN, ale także przez
cały rok szkolny prowadzi szkółki niedzielne, gra na organach,
przygotowuje wiersze na różne uroczystości... i jeszcze więcej. Dba
o to, by każde dziecko czuło się zachęcone do udziału w szkółkach
niedzielnych. Dlatego dziękuję nie tylko w swoim imieniu, ale także
w imieniu wszystkich dzieci.
Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wymieniłam wszystkich, którym
należą się podziękowania, dlatego dziękuję wszystkim osobom, które w
jakikolwiek sposób przyczyniły się do tego, by ten Tydzień się odbył
i był udany. A był naprawdę udany, bo na każdym kroku odczuwaliśmy
Boże błogosławieństwo i Jego prowadzenie.
Na początku pisałam o trudnościach. O jakich trudnościach? O tych,
które rozwiązać może niejeden z Was, Drodzy Czytelnicy, a w
szczególności młodzi mieszkańcy Zamarsk. Ciągle brakuje kogoś (może
właśnie Ciebie), kto pomógłby nam w prowadzeniu szkółek
niedzielnych. Jeżeli masz trochę wolnego czasu, lubisz pracować z
dziećmi zapraszamy Cię do włączenia się w szkółki niedzielne, które
odbywają się równolegle do nabożeństwa w salce parafialnej w
Zamarskach.
BK |
|
Tydzień Dobrej Nowiny ... w
Gumnach
Zdjęcia zostaną dołączone w późniejszym terminie!
Tydzień Dobrej Nowiny w Gumnach był bardzo szczególny i
błogosławiony. Dlaczego? Ponieważ spotkania najmłodszych z Biblią w
czasie wakacji w kaplicy zostały zorganizowane po raz pierwszy, a
ilość dzieci przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów!
Od poniedziałku do piątku (29 lipca do 3 sierpnia) 20-26 dzieci pod
opieką cioć: Ani, Oli, Marysi, Sylwii i wujków: Marcina, Marka,
Bartka spędzały cztery godziny słuchając historii biblijnych i
misyjnych, wspólnie śpiewając, ucząc się wersetów i wykonując różne
prace plastyczne. Podczas tego Tygodnia Dobrej Nowiny dzieci
poznawały bliżej zwierzęta: lwa, osła, mrówkę, owcę i orła i
stwierdziły, że te zwierzęta mają pewne cechy charakteru, które
możemy zauważyć także w nas samych.
Troskliwi rodzice zadbali o to, by ich pociechy nie były głodne.
Każdego dnia na stołach pojawiały się pyszne ciasta i ciepła
herbata. Piękna słoneczna pogoda sprzyjała zabawom na świeżym
powietrzu. W tym celu wykorzystano teren wokół kaplicy. Można było
pobiegać, a na zakończenie TDN zorganizować zawody. Konkurencje
sportowe wymyśliła i czuwała nad ich przebiegiem pani Danusia Jaroń.
To była naprawdę wspaniała zabawa (wystarczy spojrzeć na zdjęcia).
Organizatorzy TDN serdecznie dziękują wszystkim, którzy włączyli się
w zorganizowanie tego Tygodnia. |
|
Tydzień Dobrej Nowiny... w
Hażlachu
Zdjęcia zostaną dołączone w późniejszym terminie!
W czasie letnich wakacji w dniach od 8 do 12 lipca dzieci
spotykały się na terenie parafii na „Tygodniu Dobrej Nowiny”, który
zorganizowały panie prowadzące szkółkę niedzielną: Danuta Cienciała,
mgr Anna Bisok, stud. teol. Marek Michalik, stud. Agnieszka Sitek,
stud. Karina Sitek, Maria Boruta, Marcin Gabryś.
Tematem Tygodnia była „Wyspa skarbów”. Codziennie w spotkaniach
ewangelizacyjnych uczestniczyło ponad 30 dzieci w wieku od 3 do 12
lat. |
|
Wycieczka do diaspory - parafianie
z Gumien w Nowym Sączu
Zdjęcia zostaną dołączone w późniejszym terminie!
Sobota 20 lipca, jak każda sobota, jednak dla uczestników
wycieczki do Nowego Sącza jest sobotą wyczekiwaną i szczególną.
Skoro świat wstajemy, by zdążyć na zbiórkę przy kaplicy w Gumnach na
godz. 5:45.
Wycieczka ta jest dwudniowa i jest organizowana przez filiały w
Gumnach i Ogrodzonej. Jednak jadą z nami parafianie z Dębowca,
Cieszyna, Puńcowa, Łączki i Zamarsk. Spotykamy się pełni radości,
uśmiechu, zadowolenia i humoru. Skąd to się znamy - tak to już druga
nasza wspólna wycieczka, ale o tym później.
Wyruszamy z Gumien by zabrać jeszcze wycieczkowiczów z Ogrodzonej i
Łączki. Skoro już jesteśmy w komplecie śpiewamy pieśń: „Kiedy ranne
wstają zorze”, która jest naszą modlitwą, by dobrotliwy i miłosierny
Pan nas prowadził, miał w swej opiece, by bronił, chronił, ukrył w
cieniu swojej dłoni, a gdy zajdzie potrzeba wziął pod swoje ramiona.
Z Bożym błogosławieństwem możemy czuć się bezpiecznie. Stare
przysłowie mówi: „Bez Boga ani do proga”.
Przez Bielsko, Kęty, Wadowice, Suchą Beskidzką, Maków Podhalański
prowadzi nasza trasa. Troszkę pada i jest mgła, ale nam to nie
przeszkadza. Śpiewamy pieśni kościelne i świeckie z naszych
zeszycików - ściąg, które otrzymał każdy uczestnik.
Piękno Beskidu Sądeckiego jest dzisiaj zakryte przez nisko zwisające
chmury. W Nowym Sączu jesteśmy o godzinie 11:00. Parafia, która jest
diasporą przyjmuje nas bardzo serdecznie i będzie nas gościła prawie
dwa dni.
Po wspaniałej zupie ugotowanej przez panią kościelną i jej córkę
udajemy się do Kamiannej, gdzie zwiedzamy pszczele pasieki, a także
zaopatrujemy się w ekologiczny miód, kremy i maści propolisowe.
Z Kamiannej jedziemy do Krynicy, gdzie zwiedzamy cerkwię
prawosławną. Później delektujemy się różnymi wodami leczniczymi.
Nieliczni zaliczają Górę Parkową. Wieczór spędzamy przy ognisku,
gdzie pieczemy kiełbaski. Są z nami parafianie z Nowego Sącza.
Śpiewamy pieśni i tworzymy jedną rodzinę dzieci Bożych, zawieramy
nowe znajomości. Po wspaniale przespanej nocy w kaplicy, kuchni i
korytarzu spotykamy się na wspólnym śniadaniu, by jeszcze przed
nabożeństwem zwiedzić chociaż troszkę Nowy Sącz. Godzina 10:00 -
nabożeństwo w kościele, które celebruje diakon Anna Kajzar (jest
tutaj na zastępstwie). Świątynię zapełnia ośmiu parafian diaspory i
nasza wycieczka w liczbie 40 osób.
Po nabożeństwie zostajemy jeszcze w kościele, by być razem, by
wspólnie śpiewać pieśni, by tworzyć społeczność. Po obiedzie
dziękując za wspaniałą atmosferę i gościnę parafii nowosądeckiej
udajemy się powolutku w drogę powrotną, zwiedzamy Stary Sącz
(klasztor św. Kingi), a także leczymy się wodami, które posiadają
takie właściwości. Udajemy się jeszcze do Piwnicznej by nasycić się
pięknem Doliny Dunajca i pożegnać go.
Słoneczna wyżowa pogoda sprawia, że Tatry mamy jak na dłoni. Oh, jak
piękne mamy góry! Rzadko udaje się turystom zobaczyć je w takiej
krasie. Żegnamy cudowne Tatry i teraz nie pozostaje już nic jak
tylko droga powrotna.
Przy księżycu i gwiazdach przejeżdżamy przez Salmopol. Jest już
późny wieczór. Rozwozimy wycieczkowiczów do swoich domów. O północy
jesteśmy przy kaplicy w Gumnach. Do zobaczenia na wycieczce za rok -
zapraszamy.
Przy tej okazji chciałabym podziękować panom prezbiterom: Rudolfowi
Zmełty i Janowi Fryda za zorganizowanie tak wspaniałego czasu, gdzie
mogliśmy być razem, by wspólnie się budować i poznawać.
W ubiegłym roku filiał Gumna zorganizował 3-dniową wycieczkę do
Karpacza (gościny udzieliła parafia Wang), w której wziął udział
nasz opiekun ks. Tomasz Chudecki. Było cudownie: między innymi
wyprawa na Śnieżkę przy niezbyt sprzyjającej aurze. Oby Pan Bóg,
który jest dawcą wszystkiego pozwolił spotkać się w przyszłym roku
na kolejnej wycieczce.
Uczestniczka |
|
Tydzień w Brennej - wspomnienia
marklowickiej młodzieży
Zdjęcia zostaną dołączone w późniejszym terminie!
W dniach 22-27 lipca 2002 nasza marklowicka młodzież miała okazję
wyjechać na tydzień do Brennej. Podczas pobytu w malowniczych
górach, mogliśmy rozważać Boże Słowo oraz śpiewać Bogu na chwałę.
Oprócz obfitego pokarmu duchowego nie zabrakło również czegoś dla
ciała. Drewniany domek, w którym mieszkaliśmy zapewniał nam nie
tylko wspaniałe warunki bytowe, ale również wiele atrakcji
sportowo-rozrywkowych (tenis stołowy, bilard, piłkarzyki, itp.).
Mogliśmy również podziwiać urok gór podczas wypadów szlakami
turystycznymi, po których nie potrafiliśmy ustać na własnych nogach.
Był to super spędzony czas ze sobą oraz z Bogiem.
Korzystając z okazji chcieliśmy podziękować naszemu opiekunowi
Bogusiowi, naszej przyjaciółce Viki, a w szczególności jej
wspaniałym rodzicom za udostępnienie nam domku, a także naszym
zborownikom, dzięki którym mogliśmy jechać na ten obóz.
Najbardziej jednak dziękujemy Panu Bogu za to, że chronił nas od
złego i że szczęśliwie mogliśmy powrócić do naszych domów.
Dominika i Marek |
|
Już od najmłodszych lat... z Panem
Jezusem
Zdjęcia zostaną dołączone w późniejszym terminie!
To my, przedszkolaki z cieszyńskich przedszkoli 1,8,16 i 18. Pan
Jezus nas zna, my Jego bliżej poznajemy na lekcjach religii. „Pan Jezus
wszystkie dzieci zna, każde dziecko kocha On, zna imiona nasze
wszystkie, trzyma każde dziecko w ręku swym.” - to słowa pieśni, która
często rozbrzmiewała na lekcjach religii. Śpiewaliśmy również inne
pieśni, umiemy Modlitwę Pańską. Niektóre dzieci uczęszczają do kościoła
z rodzicami prawie w każdą niedzielę, chodzą na szkółki niedzielne, a
niektóre dziewczynki - już absolwentki przedszkola śpiewają w chórze
dziecięcym „Hosanna”.
Każdego roku zwiedzamy Kościół Jezusowy. Oprowadza nas po nim kościelny,
pan Andrzej Moiczek i w ciekawy, interesujący sposób opowiada historię
kościoła, a potem dyskusja, pytania, na które udziela odpowiedzi pan
kościelny, za co składamy mu serdeczne podziękowania.
Serdecznie dziękuję rodzicom i rodzicom chrzestnym, którzy w tak upalny
czerwcowy dzień przyprowadzili swoje pociechy do kościoła. Zamieszczamy
pamiątkowe zdjęcia z pobytu w kościele, wykonane przez ks. Alfreda
Borskiego.
W kościele przed ołtarzem zmówiliśmy Modlitwę Pańską, odśpiewaliśmy dwie
pieśni, przeżegnaliśmy się znakiem krzyża, wypowiadając słowa pieśni: „Z
Bogiem, z Bogiem każda sprawa tak mawiali starzy, kiedy wezwiesz tej
pomocy wszystko ci się darzy”.
W tym roku szkolnym przedszkolaki w czasie nabożeństwa oddały skarbonki
diakonijne na ołtarzu. Udowodniły tym czynem pomoc bliźnim. Były bardzo
wzruszone, iż mogą czynić dobrze potrzebującym. Z wzruszeniem 11
przedszkolaków z 4 przedszkoli odebrało w kościele dyplomy za udział w
konkursie rysunkowym Krajowego Komitetu Światowego Dnia Modlitwy „Niech
nasza światłość świeci” wręczane podczas nabożeństwa z okazji
zakończenia roku szkolnego. Zdjęcia wykonała pastorowa Helena Gajdacz.
Cele wychowawcze na lekcjach religii zostały osiągnięte, wymienię
niektóre z nich: uczenie szacunku do znaku krzyża; kształtowanie
wrażliwości i tolerancji wobec innych dzieci, biednych i kalekich bez
względu na wyznanie; uświadomienie dzieciom ważności obecności w naszym
życiu Jezusa, jako dobrego pasterza; uświadamianie dzieciom, że modlić
się możemy zawsze i wszędzie; uwrażliwianie dzieci na osoby samotne,
chore, na sprawianie im radości.
Dominika Byrdy |
|
|
|