L I S T Y,    U W A G I,   S P O S T R Z E Ż E N I A

inż. Władysław Sosna
Cieszyn

 
 > Home > Archiwum > Gazeta Ewangelicka > Listy do Redakcji GE i nie tylko > inż. Władysław Sosna
Szanowny Księże Redaktorze!

Dowiedziałem się o zamierzonym wyjeździe dobry miesiąc temu. Proszono mnie o dyskrecję, więc ją zachowałem. Dziś jednak huczy już o tym cały Cieszyn. /.../

Bardzo brakuje mi "Gazety Ewangelickiej"! W jej miejsce wychodzi /.../

Pragnę podziękować Księdzu za możliwość zaistnienia na łamach "GE", za zachętę do zastosowania nowej techniki, bez które teraz nie wyobrażam sobie żadnego pisania, nawet listów. Dziękuję za lata współpracy! To była wspaniała przygoda, gdyż przez tych "Ludzi i wydarzenia" i ja nauczyłem się większej pokory i szacunku dla innych. I może udało się także innym zrócić uwagę, kto i jak żył przed nami i czym zasłużył na pamięć.

Szanuję decyzję Księdza. Szkoda, że losy tak się potoczyły. /.../

Pozdrowienia dla zacnej Małżonki i Księdza

Władysław Sosna

Cieszyn, dnia 24.06.2003 r.