| Szanowny ksiądz Alfred Borski z
Rodziną! Pragniemy was Kochani pozdrowić słowem z 5.
Mż 31,8: "Pan sam pójdzie przed tobą i będzie z
tobą.Nie zawiedzie i nie opuści cię; nie bój się więc i
nie trwóż się". /.../
Chcemy wam Kochani z całego serca życzyć tej
bliskości naszego Pana na nowej placówce,
gdzie zostaliście powołani. Tam też ludzie
potrzebują duszpasterza - człowieka świadomie
wierzącego. Choć jest nam to osobiście ogromnie trudno
pogodzić się z taką decyzją. Ale wierzymy i gorąco
prosimy codziennie Pana, żeby i tam gdzie macie służyć
Pan używał Was jak swoje narzędzia. Oby Wam obficie
błogosławił we wszystkich sprawach, obowiązkach,
przedsięwzięciach. Wiele też łaski i Ducha Św. w
głoszeniu Słowa Bożego, a też i w wydawaniu Gazety
Ewangelickiej, do której to osobiście jesteśmy ogromnie
przywiązani. Duże grono naszych znajomych z utęsknieniem
czeka na każdy egzemplarz. Oby Pan Bóg darował mądrości
i sił w tej służbie. Niech dobry Pan obficie wynagrodzi
krzywdę, którą wam wyrządzono. Bardzo
boli nas Wasz los i to, jaką zapłatę może dać człowiek. Pozostajemy w modlitwie i
miłości Pana Jezusa. Anna i Paweł
Bujok Koniaków, dnia 9.12.2002 r. |